niedziela, 6 grudnia 2015

KRATA



Dziś na celowniku niemalże niezatapialny trend! Można mówić, że nic już nie da się z niego wycisnąć. 
A jednak ... projektanci ciągle zaskakują nas czymś nowym! Ale skąd właściwie wziął się najbardziej rozpoznawalny wzór na świecie? Oprócz kratki Burberry, jest jeszcze szkocka krata, której historię zgłębiałam przez ostatnie dni. Przy okazji zakochałam się w Szkocji i wyjazd tam trafił na moją długą listę marzeń do spełnienia! Przy charakterystycznym dźwięku dud zapraszam w podróż do krainy gór i whisky!

 

Trudno chyba o bardziej rozpoznawalny symbol narodowy niż szkocka krata. Zwany inaczej tartanem, jest wełnianą tkaniną o charakterystycznym kolorze, zwykle z wełny owczej, o kraciastym wzorze utworzonym z krzyżujących się różnej szerokości i barwy pasów. 
Pierwotnie słowo ,,tartan'' referowało do stroju, który nosili ... górale! Znacznie później zaczęło być powiązane z wzorem, miejscem pochodzenia czy też pokrewieństwem. Samo słowo tartan pochodzi od francuskiego słowa tiretaine lub tertaine, które opisują grubą mieszankę lnu i wełny znaną jako linsey-woolsey.
Uwaga, pierwszy zachowany egzemplarz tartanu znany jest jako wzór z Falkirk (ang. Falkirk sett) i pochodzi z… III wieku naszej ery! 
Początkowo kolory były bardzo skromne. Używano różnych odcieni brązu, bieli i zieleni. Dopiero później produkującym je ludziom udało się wprowadzić bardziej skomplikowane barwniki. Tartany do XVIII wieku nie miały określonych wzorów, a na ich odmienność wpływała lokalna dostępność barwników. Tkane były przez kobiety na domowych krosnach, a ich jakość zaskakiwała podróżników i mocno kontrastowała z trudną sytuacją ludności.


Po klęsce Jakobinów pod Culloden, tartan, podobnie jak szkockie dudy, jako narodowe symbole, zostały zakazane. 32 lata później, gdy zakaz został odwołany, w szkockich Lowlands William Wilson - właściciel zakładu włókienniczego William Wilson & Son’s of Bannockburn - uruchomił pierwszą komercyjną produkcję tego typu tkaniny, której wzory mogły być – dzięki wykorzystaniu maszyn – powielane wiernie w nieskończoność. To Willson jako pierwszy przypisał odpowiednim wzorom numery. Wkrótce także z poszczególnymi  wzorami kojarzyć rozpoczęto konkretne klany. Stworzono specjalne tartany wojenne, tartany regionalne i wreszcie tarany kobiece.
Był to swego rodzaju znakomity chwyt marketingowy - w czasach romantyzmu, gdy tak wielką wagę przywiązywano do tradycji, historii i legend. Pomysł „rodzinnej tradycyjnej tkaniny” rozprzestrzenił się bardzo szybko na wysoką skalę. Pomogły w tym z pewnością dzieła Waltera Scotta czy postawa królowej Wiktorii, która, uwielbiając wszystko co szkockie, w czasie swoich wizyt na północy często nalegała, by Szkoci ubierali się w swoje klanowe tartany. Świat szybko uwierzył, że kraciasty wzór to tradycja przekazywana z ojca na syna od stuleci.


W Szkocji instytucją współcześnie odpowiedzialną za rejestrację nowych herbów, godeł, tartanów i flag oraz przestrzegania ich prawidłowego używania jest Trybunał Lorda Lwa. 
Istnieją również organizacje, takie jak: Światowy Rejestr Szkockich Tartanów lub oficjalny Rejestr Tartanów, które zajmują się rejestrowaniem nowych wzorów.
Z uwagi na historyczne związki pomiędzy naszymi narodami, Szkoci w darze dla narodu polskiego, stworzyli polski tartan. Tartan ten przeznaczony jest dla użytku Polaków z całego świata. Został on zarejestrowany pod numerem 3156 i zatwierdzony przez polskiego konsula generalnego. Zaprojektował go Szkot polskiego pochodzenia w 2006 roku.

A ja wraz z koleżanką wędrując na uczelnie, postanowiłyśmy zatrzymać się na chwilę i sfotografować moją kratkę, która niezmiernie towarzyszy mi od czasów liceum! W połączeniu z ramoneską uwielbiam ją najbardziej! 





Do zobaczenia niebawem ;) 

ZDJĘCIA - JUSTYNA KRZOS






17 komentarzy:

  1. Zostałaś nominowana do Liebster Blog Award :) http://blogjuliettawelcome.blogspot.com/2015/12/liebster-blog-award-3.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za nominację! :)
      Dostarczyłaś mi bardzo fajny pomysł na nową notkę, z której moi czytelnicy będą mogli się czegoś zupełnie nowego dowiedzieć o mojej osobie, dziękuję :*

      Usuń
  2. You are beautiful!!
    http://elenvankova.blogspot.cz/

    OdpowiedzUsuń
  3. sliczna ta modelka, no sliczna :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że wiernie trzymasz się tej kraty, którą masz na sobie, wygląda super! Śliczne zdjęcia! :D
    nothinghappenswith.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. pieknie :) zapraszam na rozdanie ZOEVA http://madziakowo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. ja tam kratę będę lubić na wieki wieków amen
    ♥ blog

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialna spódniczka :) Ja uwielbiam kratkę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładne buty ;)

    http://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Łoooo jeszcze nigdy tyle nie wiedzialam na ten temat! Mam jedna koszule w kratke i faktycznie ja uwielbiam, aczkolwiek zdecydowanie wolę gładkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Trafiłam na Ciebie przez przemiły komentarz który u mnie zostawiłas!
    Cudowny post i bardzo ładna spódniczka w kratkę :)
    Uwielbiam takie ciuchy na każdą okazję !
    Pozdrawiam Cię serdecznie jeszcze raz dziękuję za miłe slowa :)
    Zostaje z Tobą na dłużej !

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ciekawa i oryginalna stylizacja.:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne zdjęcia, świetna stylizacja, ma w sobie taki pazur:) http://erramood.blogspot.com/2017/09/peleryna-z-kapturem.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakie śliczne zdjęcia!:)
    Klikniesz w linki w nowym poście bede wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
  14. SUPER stylówka,a sukienka w kratę MEGA 👍👍👍
    Pozdrawiam 😘

    OdpowiedzUsuń